Europejski Dzień Sąsiada 7

Siódmy Festyn z okazji Europejskiego Dnia Sąsiada już za nami! Dzięki włożonemu wysiłkowi mieszkańców, wolontariuszy i zaprzyjaźnionych instytucji nasze wspólne święto po raz kolejny się udało.

Na szczęście dopisała nam pogoda, więc mogliśmy wspólnie spędzić czas na świeżym powietrzu i skorzystać z wielu atrakcji, np. dmuchanych zabawek, SPA, stref dla dzieci, mini ZOO i wielu, wielu innych.

Mieszkańcy mogli wziąć także udział w warsztatach artystycznych czy mini szkoleniu z pierwszej pomocy. W Ogrodzie Przyjaźni umiejscowione było centrum festynu – to właśnie tam znajdowała się scena, grill i kawiarenka, gdzie uczestnicy mogli zjeść kiełbaskę, skosztować domowych ciast i napić się pysznej kawy – a to wszystko przy dźwiękach muzyki. Na festynowej scenie wystąpili między innymi: zespół Funkolektyw, grupa przedszkolaków czy zespół muzyczny z Klubu Młodzieżowego „Kreatywni”.

Zwieńczeniem tegorocznej edycji Europejskiego Dnia Sąsiada był mecz towarzyski rozegrany między Radnymi Dzielnic Gdyni, a mieszkańcami osiedla. Jednak wielką niespodzianką Festynu była możliwość wzniesienia się ku górze najprawdziwszym balonem – talon na przelot można było wygrać w loterii!

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim zaangażowanym za poświęcenie czasu i trud włożony w przygotowania . To dzięki Wam coroczne przedsięwzięcie miało szansę się udać! DZIĘKUJEMY!


Wiersz Pani Zosi Mackiewicz podsumowujący Europejski Dzień Sąsiada:




Niech ktoś sobie co chce gada, CAM urządził Dzień Sąsiada! Były śpiewy i muzyka I mieliśmy też kucyka. Kto chciał mógł się dobrze bawić i urodę swą poprawić.
Bio odnowa to rzecz miła, twarz niejedną odmłodziła,

a pazurki aksamitnie wyostrzyła tak jak brzytwę.

Jak ktoś poczuł już głód srogi, Ogród Przyjaźni zapraszał w swoje progi.

Tam radośnie gości mącił zapach kiełbas grillowanych.

Kawiarenka dla odmiany, zachęcała dobrym ciastem, kawą oraz lemoniadą,

Innymi smakołykami i rozmową z Sąsiadami.

Po tym wszystkim mili moi, czas był ciśnienie skontrolować i

Nauczyć się bandażować.

Pierwsza pomoc – jaka gratka,

wiem co robić, gdy zasłabnie sąsiad lub sąsiadka.

Art-seniorzy nauczali jak z niczego dzieło zrobić i mieszkanie przyozdobić.

Warsztat tworzenia zabawek miał też dużo pracy,

uszyć dla siebie pluszaka to radość nie byle jaka.

Dla kibiców też coś było:

Mecz piłkarski, obsada mistrzowska – wiadomo, Chylonia to nie żadna wioska!

Na koniec losowanie i nagroda niespodzianka – zadowoli Kasię, Franka.

Co to było?

Lot balonem, takim wielkim, najprawdziwszym, co spodobało się wszystkim!

Żeby nie nudzić, tak sobie wspomnę jeszcze o pogodzie.

Słońce z góry przygrzewało, wietrzyk studził nasze głowy i zachęcał do rozmowy,

By za rok w podobnym składzie, móc urządzić EDS – teraz to już o tym wiesz!

Twórcza wena mnie dopadła, więc przy stole sobie siadłam.

Notes otworzyłam i wierszydło to skleciłam!

ZOBACZ POZOSTAŁE EDYCJE EUROPEJSKIEGO DNIA SĄSIADA